Czasem piszę też wiersze

 

 

A ten jest dla mnie szczególnie ważny

 

W zapominaniu najbardziej przeszkadza zapach

 

Mieszkanie sprząta się szybko.

Coś do piwnicy, coś na śmietnik.

Aby się nie natknąć, nie potknąć o coś, co już nie należy.

Z pulpitu znikają zdjęcia, do szuflady trafia to z biurka.

Na razie.

Pewnie wróci. Kiedyś. Za jakiś czas.

Odkurzacz połyka sierść i maleńką kuleczkę z papieru

zrobioną, gdy jeszcze próbował się bawić.

Koniec. Czysto. Po wszystkim.

Zmęczona głowa. Nos w poduszkę.

Wdech, wydech.

I wszystko wraca.

Jeszcze w środę spał tutaj kot,

który był i był

i nagle go nie ma.

 

Agrestowi

tęsknię za Tobą przyjacielu

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.